10 przykazań freelancera

Pierwsze przykazanie freelancera – Nie będziesz pracował bez umowy. Czyli z nowymi klientami staramy się zawsze podpisywać umowę. Jeżeli klient chce pracę bez umowy, to żądamy zapłaty z góry. Klienci, których znamy, mogą liczyć na trochę mniej restrykcyjne podejście. Jednak jeżeli klient jest znany, ale z tego, że nie płaci, wtedy zawsze żądamy przedpłaty. Takie podejście ma tę, zaletę że pracujemy i nie martwimy się o pieniądze.

Drugie przykazanie freelancera – Nie będziesz odpuszczał oszustom. Jeżeli jednak trafi nam się klient niepłacący, nie można mu odpuścić. Przecież to nasze zarobione pieniądze. Jeżeli praca została wykonana zgodnie z umową, należy nam się wynagrodzenie. Wysyłamy wezwania do zapłaty, jeżeli to nie pomoże, zgłaszamy sprawę do sądu, na policję i oczywiście umieszczamy informacje na temat niesolidnego płatnika na forach internetowych, Facebook’u itp.

Trzecie przykazanie freelancera – Pamiętaj, abyś miał przynajmniej jeden dzień w tygodniu wolny. Przepracowanie nie jest dobre dla tego biznesu. Zmęczony człowiek popełnia błędy i może być niebezpieczny dla otoczenia, a nie chcielibyśmy, aby nasze dzieła były złej jakości.

Czwarte przykazanie freelancera – Dbaj o sprzęt. Nie jest istotne, czy jesteś grafikiem, programistą, copywriterem czy architektem. Dziś freelancer pracuje głównie na komputerze, nie ma znaczenia czy masz super wypasioną stację roboczą z kartą graficzną zdolną wykonywać animacje 3D w wysokiej rozdzielczości z szybkością 69 klatek na sekundę, czy  komputer tylko do pisania z procesorem Pentium II – jeżeli sprzęt Ci się zepsuje, to ciężko będzie dotrzymać terminu.

Piąte przykazanie freelancera – Nie zapominaj o backupach. Nawet najbardziej zadbany sprzęt może nas zawieść. Jeżeli regularnie wykonujemy kopię zapasowe, nie ma problemu, ale jeżeli nie, to wtedy jest zwykle za późno. Kopie zapasowe najlepiej jest wykonywać codziennie, a jeżeli mamy naprawdę ważną pracę – co godzinę. Wtedy w przypadku awarii tracimy tylko dane z ostatnich kilkudziesięciu minut, a nie cały projekt. Kopie zapasowe najprościej jest wykonywać na pendrivach, które w chwili obecnej są na tyle pojemne, że pomieszczą duże ilości danych.

Szóste przykazanie freelancera – Pracuj na oryginalnym oprogramowaniu. Wykorzystywanie pirackich programów nie jest dobrym rozwiązaniem. Jeżeli chcesz pracować i zarabiać, legalne oprogramowanie to podstawa. Oczywiście jeżeli jesteś początkującym freelancerem, który nie ma jeszcze dużych przychodów, można zaopatrzyć się w studenckie wersje oprogramowania komercyjnego lub oprogramowanie Open Source, które zwykle nie ustępuje komercyjnym programom.

Siódme przykazanie freelancera – Nie korzystaj z cudzej pracy bez pozwolenia. Jeżeli korzystamy z cudzej pracy, to tylko tak, aby nie naruszać praw autorskich tych osób. Po pierwsze jest to złamanie prawa, a po drugie wartościowi klienci  nie będą chcieli współpracować z oszustem.

Ósme przykazanie freelancera – W portfolio umieszczaj tylko własne pomysły. Wiele razy widziałem na portfoliach różnych freelancerów, że doskonale wykonują tutoriale.

Dziewiąte przykazanie freelancera – Korzystaj z social network. Nic tak nie pomaga w pracy freelancera, jak dobry profil na FB, blog czy inny sposób przekazywania swoich myśli i pomysłów. Dzięki temu lepiej się pozycjonujesz ze swoim biznesem i jesteś lepiej odbierany przez potencjalnych klientów.

Dziesiąte przykazanie freelancera – Dokształcaj się. Świat się zmienia i najczęściej idzie do przodu, nie możemy zostać w tyle, bo stracimy klientów. Czytajmy blogi takie jak ten, książki o marketingu, biznesie itp., aby stale poszerzać swoją wiedzę.

Niestety misjonarski kanon, który otrzymał ten artykuł nie pozwala nam na poszerzenie ilości przykazań, bo mogłoby to się spotkać ze złym przyjęciem wśród niektórych środowisk.
zdjęcie pochodzi z flickr.com